Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wóz bojowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wóz bojowy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 sierpnia 2012

Narodowy Program Pancerny

W ostatnich tygodniach słyszeć można doniesienia o możliwym utworzeniu Narodowego Programu Pancernego, jego głównym promotorem jest Wiceminister Obrony Narodowej, generał dywizji w stanie spoczynku Waldemar Skrzypczak. Przyjrzyjmy się elementom programu.

Modernizacja czołgów Leopard 2


Z całą pewnością pozytywna informacja. Używane od 10 lat czołgi Leopard 2 A4 sprawdziły się i zyskały bardzo pozytywne opinie użytkowników. Obecnie dokumentacje i prawa do modernizacji czołgów posiadają zarówno Krauss-Maffei-Wegmann (współpracujący z zakładami Bumar-Łabędy) jak i z Rheinmetall Defence (współpracujący z Wojskowymi Zakładami Motoryzacyjnymi). Obie firmy mają do zaoferowania ciekawe pakiety zwiększające możliwości czołgu. Co może budzić obawy to, iż Bumar i KMW zostali z góry naznaczeni na wykonawcę, co niekoniecznie musi być najlepszym rozwiązaniem. Miałem okazję zapoznać się z działaniem SKO proponowanego dla Leoparda przez Rheinmetall, firma ta oferuje rozwiązanie doskonalsze niż KMW, zwłaszcza, jeśli modernizacja KMW miała by się opierać na już ponad 20 letnim PERI-R17 A2. Interfejs zastosowany w Leopard 2 Revolution wyprzedza rozwiązanie z Leoparda 2 A6, przy okazji oferuje unifikację z bezzałogową wieża Lance RC tego producenta. Czy nie było by lepiej wybrać elementy z ofert obu firm?

środa, 29 lutego 2012

Dwa dramaty – część 3

Część pierwsza i druga artykuł zostały poświęcone teoretycznym wymaganiom wobec amunicji APFSDS w ogóle, oraz kwestii amunicji dla Twardych. W ostatniej części Autor zamierza opisać problem amunicji dla polskich Leopardów 2 A4, oraz perspektywy rozwiązania narastających tutaj problemów.



Najbardziej wartościowy komponent Polskich Wojsk Pancernych i Zmechanizowanych - 10. Brygada Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa




Przejęcie z magazynów Bundeshwery 128 Leopardów 2 A4 a następnie przyjęcie ich do uzbrojenia (wraz z całym systemem wsparcia) 10 Brygady Kawalerii Pancernej było swoistym szokiem dla trzech różnych grup...

więcej...

piątek, 3 lutego 2012

Dwa dramaty – Część 2

Obiekt 188A1 po próbach ostrzału



W pierwszej części artykułu zostały udzielone szacunkowe odpowiedzi na dwa ważne pytania:

  1. Jakie osiągi amunicji APFSDS powinny gwarantować penetracje osłony obecnych konstrukcji?

  2. Jakie minimalne osiągi powinna mieć amunicja APFSDS, aby stanowić realne zagrożenie dla współczesnych czołgów?


Odpowiadając na powyższe można napisać, że na podstawie ostrożnych szacunków osłony najnowocześniejszych obecnie konstrukcji pancernych na zachodzie ich poziom osłony przekracza dla frontu wieży (+/- 30. od osi lufy) 700mm RHA, i że ów poziom został osiągnięty już w połowie lat 90tych. W przypadku czołgów z państw byłego ZSRR ich osłona bazowa wydaje się kształtować na nieco niższym poziomie 500-650mm RHA jednakże dzięki stosowaniu szeregu osłon reaktywnych, które wydatnie zmniejszają możliwości amunicji APFSDS, w przypadku trafienia penetratora na kość ERA odporność wieży jest na tym samym poziomie jak w czołach zachodnich. Poziom perforacji przekraczający powyższe wartości (umownie ponad 750mm RHA) zapewniają w zasadzie zaledwie cztery pociski APFSDS: M829A2, M829A3, DM53, DM63 z tym, że dla dystansu około 1500m i w przypadku amunicji niemieckiej z luf L-55.

Więcej…

wtorek, 24 stycznia 2012

Dwa dramaty - czyli o amunicji czołgowej słów kilka

Polska amunicjia 125 mm



Polski dramat pancerny trwa. MON na fali kolejnych redukcji oraz restrukturyzacji odłożyło problem czołgów aż do 2018 zadowalając się wozami na poziomie lat 1985 - 1990, czyli niemodernizowanymi Leopardami-2A4, oraz niezbyt głęboko zmodernizowanymi T-72M1, czyli PT-91. Obecnie przebiegający remont konserwacyjny (nie mylić z modernizacjom!) 20 T-72M1 oraz 40 PT-91 za 145mln PLN nic nie zmienia w tej kwestii.

W cieniu owego dramatu pancernego skrywa się drugi - nie mniejszy - jest to palący kryzys polegający na praktycznym braku nowoczesnej amunicji przeciwpancernej. Sprawa jest tym bardziej skandaliczna, że ciągnie się od roku 2000. Przez ponad dekadę nikt, nic z tym nie zrobił.

Więcej…

czwartek, 19 stycznia 2012

BWP-2000

jeden z prototypów BWP-2000



BWP-2000 to bojowy wóz piechoty opracowywany w latach 90tych w Polsce przez OBRUM (Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych). Konstrukcja powstała na bazie ciągnika gąsienicowego SPG-1 Kalina (powiązanego konstrukcyjnie z radzieckim ciągnikiem artyleryjskim MT-S). Pojazd zaprojektowany jako środek transportu i walki pododdziału piechoty. Dwa prototypy BWP-2000 powstały w 1997 roku, jeden z nich wyposażony był w pełni funkcjonalną (również prototypową) wieżę Oto Melara T60/70A.

Więcej…

sobota, 13 sierpnia 2011

Rosomak z armatą 105mm

Polska Zbrojna opublikowała zdjęcia demonstratora KTO Rosomak z wieżą CT-CV (pokazywaną w zeszłym roku na MSPO samodzielnie). Będzie to jedna z wielu wersji Rosomaka jaką będzie można zobaczyć na tegorocznych targach w Kielcach.



niedziela, 1 maja 2011

"Nowa" platforma gąsienicowa HSW

Autonomiczna uniwersalna platforma gąsienicowa do zadań logistycznych i bojowych według standardów współczesnego pola walki czyli Goździk ze zmodyfikowanym zawieszeniem i napędem hybrydowym. Układ jezdny 2S1 Goździk pochodzi z ciągnika artyleryjskiego MT-LB opracowanego w latach 60tych w ZSRR.

http://www.youtube.com/watch?v=7QzheMbL2vs

piątek, 28 stycznia 2011

BMP-23



Kontynuując temat goździkowy - skonstruowany na bazie podwozia 2S1 bojowy wóz piechoty BMP-23, wyposażony w wieżę z 23 mm armatą automatyczną oraz 7,62 mm karabinem maszynowym PKT - podobną do tej z BMP-2, masa również na poziomie BMP-2. Co ciekawe wozy tego typu wraz z bułgarskim kontyngentem weszły na wyposażenie "polskiej" dywizji Multinational Division Central-South.

niedziela, 23 stycznia 2011

2S15 Norow

Inna goździkowa ciekawostka, niszczyciel czołgów 2S15 Norow. Pojazd opracowany został na bazie powstałej w 1976 roku koncepcji opracowania samobieżnego działa (niszczyciela czołgów) z armatą 100 mm. Pierwotny termin przedstawienia prototypów ustalony na 1981 roku został przesunięty do 1983 z powodu problemów technicznych. Ostatecznie testy nowego wozu zakończono w 1985, jednak ponieważ zachód zdążył wprowadzić nowe modele czołgów dla których pociski kalibru 100 mm nie były zagrożeniem program został skasowany.

sobota, 22 stycznia 2011

2S34 Chosta

Czyli rosyjski sposób na modernizacje Goździka. Nowa wieża wyposażona w 120mm armatę 2A80 (nowy standardowy kaliber artylerii dla WDW, piechoty morskiej i jednostek górskich), nowoczesny system kontroli ognia oraz możliwość użycia korygowanych ("inteligentnych") pocisków.



poniedziałek, 3 stycznia 2011

Nowe wersje bwp Bradley

Nośnik 120mm moździerza M121 (jest to instalowana na pojeździe wersja moździerza M120), na zdjęciu wóż wyposażony jest w pancerz reaktywny.



Wóz ewakuacji medycznej.



Nawiązujący budową do M577 wóz dowodzenia i kontroli.



Obecnie używana, najnowsza wersja wozu M2A3, widoczne są duże (wyposażone w niezależne kanały termowizyjne) celowniki działonowego i dowódcy.



O elementy układu jezdnego i napędowego M2 Bradley oparty jest również program modernizacji armatohaubic M109 do standardu Paladin Integrated Management.



Obecnie (po wykupieniu w 2005 roku United Defense) właścicielem praw do Bradleya jest BAE Systems Land and Armaments.

wtorek, 28 grudnia 2010

Aktywne Systemy Ochrony (APS)



Od momentu powstania czołgów trwa wyścig pancerz - pocisk. Do końca lat 40tych był on prowadzony drogą prostego zwiększania grubości pancerza. Pierwszą zmianę wymusiło masowe wprowadzenia do wyposażenia armii ręcznych granatników przeciwpancernych (rgppanc) oraz przeciwpancernych pocisków kierowanych (ppk). Stosowanie głowic kumulacyjnych (HEAT) spowodowało konieczność zmian w architekturze pancerza. Zamiast odlewów, lub spawanych płyt walcowanej stali pojawiły się pancerze z wkładami zawierającymi elementy ceramiczne, oraz gumowe. Prekursorami w nowym podejściu do osłony pojazdów okazali się być Sowieci, którzy już w T-64A (1975) zastosowali powyższe rozwiązanie Cezurą stałą się wojna Yom Kippur (1973) która pokazała jak niebezpieczne mogą być nośniki głowic kumulacyjnych.

Więcej...

środa, 22 grudnia 2010

Neue Gepanzerte Plattformen



NGP (czyli Neue Gepanzerte Plattformen) był projektem, który wystartował w 1990 i w pewnych swych elementach był kontynuowany aż do 2002. Jego zadaniem było opracowanie niemieckiej "platformy pancernej nowej generacji”, czyli następcy rodziny Leopard 2. Głównym koordynatorem był Krauss-Maffei Wegmann. W okolicach 1992 powstały stanowiska badawcze, zaś w 1998 makieta przedziału załogowego, na której testowano koncepcję dwuosobowej załogi pracującej przy wspomaganiu systemów gwarantujących automatyczną obróbkę informacji. Najważniejszą nowością była zupełnie odmieniona architektura systemu tworzącego świadomość sytuacyjną załogi na wzór systemów stosowanych na statkach powietrznych z kontrolerami HOTAS oraz hełmami typu lotniczego. Hełmy te posiadać miały zintegrowane wskaźniki oraz stereoskopowe wyświetlanie obrazu powstałego z obróbki informacji spływających z sensorów pojazdu.

Więcej...

czwartek, 9 grudnia 2010

Bojowy wóz piechoty "Anders"



Na stronie Bumaru pojawiły się dzisiaj zdjęcia demonstratora WPB Anders, w którym wieża z 120mm armatą RUAG (ważąca 12 ton) zastąpiona została wieżą Hitfist-30P znana, z KTO Rosomak. Przyznać należy, że pojazd w takiej konfiguracji prezentuje się bardzo dobrze, a przede wszystkim jest czymś, co bezsprzecznie potrzebne jest Wojskom Lądowym dla zastąpienia przestarzałych BWP-1. Pojazd przedstawiony na zdjęciach ma masę ok 26 ton.

„ANDERS w wersji Bojowego Wozu Piechoty to nowa propozycja dla polskiej armii. Wojsko dysponuje obecnie blisko 30-letnimi transporterami. Jesteśmy gotowi przejąć te wozy i po modernizacji sprzedawać na rynkach zagranicznych. Tym samym przygotujemy miejsce dla ANDERSA jako nowoczesnego BWP-a. Wozy ANDERS w tej wersji mogłby na wyposażenie Sił Zbrojnych RP wejść w dwa lata od integracji prototypu. Decyzje w tej sprawie są potrzebne już teraz, tak aby projekt mógł zostać zrealizowany w takiej perspektywie czasowej.” mówi Czesław Swoboda - Prezes Zakładów Mechanicznych „BUMAR-ŁABĘDY” S.A.

Wojsko potrzebuje nowego wozu, jednak powinien być to wóz dopracowany i trafiający w potrzeby. Z całą pewnością pośpiech wskazany jest jedynie przy łapaniu pcheł. Anders (w tej konfiguracji) jest obecnie dobrze zapowiadającą się propozycją - i niczym więcej. Mamy demonstrator technologii, który może dopiero zostać rozwinięty do postaci, która ewentualnie zostanie przyjęta na uzbrojenie przez wojsko.

Na obecnym etapie sformułowane powinny być wymagania wojska wobec pojazdu obejmujące zagadnienia takie jak:


  • Preferowana masa wozu bojowego w konfiguracji bojowej z pancerzem podstawowym, dodatkowym, oraz maksymalna dopuszczalna masa wozu obejmująca zapas nośności na przyszłe modernizacje

  • Preferowane uzbrojenie wozu obejmujące armatę średnokalibrową, przeciwpancerny pocisk kierowany oraz inne, wyspecyfikowane powinny być również typy i ilość sensorów (takie jak niezależny, panoramiczny przyrząd obserwacyjny dla dowódcy wyposażóny we własny termowizor i dalmierz).

  • Preferowany stopień ochrony jaki ma zapewniać pancerz, a także jego typ (stalowy, kompozytowy, reaktywny) oraz inne rozwiązania czynne i bierne zwiększające przeżywalność wozu (jak pokrycia takie Berberys).

  • Preferowana ilość żołnierzy desantu (nie mniej niż ośmiu żołnierzy), rozmieszczenie ich foteli oraz miejsce na wyposażenie osobiste żołnierzy oraz cięższe uzbrojenie drużyny (takiej jak karabin maszynowy czy granatnik).

  • Preferowana mobilność wozu tzn. zarówno zdolność do pokonywania terenu ekstremalnie trudnego, jak i zdolność do pokonywania terenu umiarkowanie trudnego z bardzo dużą prędkością. Wpływ dynamicznej jazdy na komfort załogi i desantu.



Dopracowane wozu powinno obejmować:


  • Opracowanie "Mapy Drogowej" rozwoju WPB Anders wraz oszacowaniem kosztów rozwoju poszczególnych wersji. Zastosowane winny być nowoczesne sposoby zarządzania projektami takie jak podział opracowania na "Waypointy" których ukończenie było by niezbędne do przekazania kolejnych środków na rozwój wozu.

  • Dopracowanie nośnika/podwozia to znaczy wariantu bazowego Andersa. Testy przeprowadzane powinny być z ekwiwalentem masowym zabudowy (tak jak to miało miejsce przy testach trakcyjnych KTO Rosomak). Etap ten powinien poprzedzać dalsze prace obejmujące opracowanie wariantów specjalistycznych. Powinny zostać przeprowadzone porównawcze próby trakcyjne wozu z wozami z którymi Anders może w przyszłości współdziałać w ramach jednego ugrupowania (np. Leopard 2A4) oraz podobnymi wozami od innych dostawców (np. CV90).

  • Dokładne określenie planowanej masy wozu a co za tym idzie dobór odpowiednich elementów układu jezdnego i napędowego (moim zdaniem wóz powinien cechować się maksymalną dopuszczalną masą w okolicach 40 ton oraz odpowiednio dobranym napędem o mocy 1000 KM).

  • Opracowanie dedykowanego systemu wieżowego (który może być rozwinięciem Hitfist-30P). Podstawową zmianą było by tu dopasowanie poziomu ochrony wieży do podwozia, co prowadzi do wzrostu i zapewne innego rozkładu masy, to zaś do potrzeby dopasowania napędów wieży. Rozbudowane powinno być SKO wieży posiadające dwa niezależne, wymienne kanały celowania (oba z dalmierzem i termowizorem). Rozważone powinno być również zastosowanie głównego uzbrojenia większego kalibru. Zwrócić należy uwagę iż w wielu wozach (M2 Bradley czy ASCOD Ulan/Pizzaro) system wieżowy posadzony jest asymetrycznie, przesunięty w jedną ze stron (zazwyczaj w stronę po której znajduje się przedział silnikowy). Działanie takie ma na celu uzyskanie łatwiejszej do zaadaptowania przestrzeni wewnątrz wozu która może łączyć przedział kierowania z przedziałem desantu.



Tak czy inaczej demonstrator ten jest ruchem w dobrą stronę, gdyby zaprezentowany na MSPO 2010 demonstrator prezentował ten wariant, zapewne odbiór całej konstrukcji był by cieplejszy.

poniedziałek, 29 czerwca 2009